świeczki , świeczniki i lampiony

Już kiedyś widziałam  na Inspirello jak zrobić decoupage na świeczce  . Od dłuższego czasu korciło mnie , żeby spróbować, i dzisiaj nastał ten dzień. Pojechałam do sklepu KIK i zakupiłam zwykłe białe świeczki .


 Oczywiście nikt nie musiał mnie zachęcać , aby po powrocie do domu wziąć się za to nowe doświadczenie . Przygotowałam sobie dwie świeczki , serwetki i papier do pieczenia ...




  i do dzieła Kaśka :)

 Przyłożyłam już ładnie przygotowaną serwetkę do świeczki , owinęłam papierem i biorę się za suszenie.....i co....i może było ok, ale moje ręce nie koniecznie były zadowolone, bo się poparzyłam . Ojej, dobrze, nie śmiejcie się ze mnie - pierwszy raz to robię. Położyłam ją na blacie i teraz już było ok, tylko co jakiś czas delikatnie wmasowywałam serwetkę, żeby scaliła się z woskiem. NO ...pięknie poszło...to zabieram się za drugą - i tu....tadammmm....jedna serwetka poszła do śmieci, bo się porozrywała, część się wtopiła , część nie...Dobra, oczyściłam świeczkę i drugie podejście....no i to samo....Ale się zdenerwowałam....do trzech razy sztuka. Tylko....ja byłam taka pazerna, że chciałam na jednym papierze załatwić wszystko, i to był chyba mój błąd. Wzięłam nowy kawałek zrobiłam jak za pierwszym razem i łądnie wyszło. Patrzę na te świeczki , patrzę i sobie myślę, że z samymi serwetkami to takie łyse są, więc wymyśliłam sobie koroneczkę i perełki


                                                                       

  - NO I TERAZ PREZENTUJĄ SIĘ CUDNIE ....

Jestem dumna :)





                                A Wam jak się podoba ? ? 

                                 --------------------------------

                Jak zrobić świecę w stylu shabby chic                 






                                             ------------------------------------------------------








Kolega zbił mi jakieś dwa klocki, wywiercił 3 dziury , a ja skleciłam taki oto świecznik :)



------------------------------



---------------------------
Odezwała się do mnie pewna miła dziewczyna, którą urzekły moje pierwsze świeczniki , które zrobiłam z lawendą. Bardzo je chciała mieć, ale minęły dwa lata, a ja zazwyczaj jak coś zrobię to albo daję w prezencie, albo znajdzie się kiedyś jakiś chętny, żeby mnie wesprzeć ....
Zapytała czy mogłabym jej zrobić dokładnie takie same - bardzo się ucieszyłam i wzięłam się do pracy, ale moja świadomość techniczna dziś jest na wiele większym poziomie niż wówczas, i szczerze mówiąc nie była to prosta praca.Najważniejsze, że Wiesia zadowolona :)



-------------------------

Poniżej zobaczcie sobie jak  zwykłą lampkę z Ikei odziać w nowe kwieciste szaty i pozwolić jej kąpać się w cieple swego światła :







Sama czasem nie ogarniam gdzie co napisałam....własnie szukałam tego  lampionu



 i wiecie,że mi gdzieś zapodział :( Ale, ale - chyba o nim pisałam w tutkach - i jest ( hurra ) . Jeśli jesteście zainteresowani jak powstał to zapraszam do poczytania :) LAMPION

----------------------------

Czasem bywa tak, że  dowiaduję się, że ja kilka godzin idziemy z mężem do znajomych na kawusię z ciachem, albo kolacyjkę . To jest moja propozycja - zobaczcie post        szybki pomysł na prezent - zapraszam








--------------------------------------------

Filiżanka - lampion - nowe odkrycie , zapraszam do lektury :)

-----------------------------------

Zachciało mi się zrobić lampiony w słoiczkach po zupkach dla niemowlaków . Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to, że robiłam w nocy - niestety, ślepa jestem i nie zauważyłam, że jedną dziewczynkę przyklejam tył na przód, a potem jeszcze popryskałam jej twarz....ha ha ha...no cóż, i takie wtopy się zdarzają - ale świecą się ładnie :)


-------------------------------------

A to lampion po słoiku z ogórków , powstał z potrzeby chwili 



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz