Cardmaking i scrapbooking to dziedziny , w których robię pierwsze kroki i szukam swojego stylu.
Niedawno się dowiedziałam jaka jest różnica między jednym, a drugim.
Mianowicie scrapbooking to sztuka ręcznego tworzenia różnego rodzaju albumów, natomiast cardmaking to rzemiosło ręcznych kart okolicznościowych .
W związku z powyższym można powiedzieć, ze bardziej skłaniam się ku temu drugiemu 😁😁
Nie lubię kartek, które są naćkane rozmaitymi dodatkami, przesyt powoduje u mnie uczucie tandetności , co nie znaczy, że to co ja tworzę może u kogoś takich odczuć nie przywołać. Wiem też, że każdy ma inne poczucie smaku i gustu , toteż nie poddaję ocenie konkretnych prac.
Nie będę się zbyt rozpisywać jak to robię , bo nie ma o czym. Do stworzenia takiej kartki potrzeba wyobraźni, kilka papierów i różnych dodatków i jest.
W tym wypadku jednak jest coś, o czym chciałam dodatkowo napisać, a mianowicie " skrytka ", która bardzo ułatwi wręczanie kartek , do których chcielibyśmy dodać małe co nieco 😉😉
Koleżanka m która niedawno była na pewnych warsztatach podzieliła się swoją wiedzą pokazując jak można stworzyć album właśnie z takimi skrytkami do przechowywania cennych pamiątek np. z życia dziecka . Ja natomiast pomyślałam o innym zastosowaniu ... sami zobaczcie ...
I co o tym myślicie ? Prawda, że fajne zastosowanie - szczególnie dla nowożeńców, ale oczywiście nie tylko , bo czasem nie wiemy co kupić, kiedy idziemy do znajomych , więc taka osobista kartka z "wkładką" może być dobrą alternatywą dla nieudanego i nietrafionego prezentu ...
Inne kartki z wkładkami znajdziecie w pozostałych postach , np
tutaj