Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Foremka silikonowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Foremka silikonowa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 stycznia 2020

Świeczki trącone czasem


 Niestety tego roku nie zaczęłam szczęśliwie .
Nie dość, że 1 stycznia musiałam wracać od mojej kochanej przyjaciółki i jej rodzinki ze Szkocji,  u której  spędziliśmy z moimi najbliższymi cudowne chwile to już od kolejnych dni do moich emocji wtargnęły się złe uczucia. Wciąż z nimi walczę i wierzcie mi nie jest to łatwa walka - dzień po dniu toczę bój. Mam jednak nadzieję, że uda się wszystko tak poukładać, żeby mnie w nocy mąż nie musiał budzić przerażony moimi krzykami i lękami. Nikomu nie życzę takiego stanu , ale niestey żyjąc w takim świecie w jakim żyjemy zło jest wszechobecne i potrafi wyrządzić nielada szkodę.

Na początek witam Was świeczkami bo one są mi bliskie jak płomień świecy powodujący, że cieplej się robi na sercu . Kupiłam je w Kiku, są malutkie i dzięki temu tworzą wyjątkowy klimat trącony czasem....

Jedne i drugie są malowane farbami Cadence , a wyciski robię z masy samoutwradzalnej przy pomocy foremek silikonowych . Różyczki przykleiłam klejem do decoupage i zalałam żywicą.
Połysk brązu to zasługa przepięknej farby hi-lite , która mieni się całą feerią barw.
A teraz pooglądajcie sobie z bliska i do zobaczenia niebawem :)














piątek, 5 lipca 2019

Metamorfoza na cosie - przydasie


Co jakiś czas wpadają w moje ręce  do przeróbki pudełka tekturowe po różnych rzeczach .
Tym razem wpadł na małą metamorfozę taki oto kufereczek ...


Po krótkiej wymianie informacji z właścicielką ( nawiasem mówiąc większość metamorfoz to jej zasługa ) padło na dwa kolory - biel i jasny brąz. 
Oczywiście poszły w ruch hybrydy Cadence . 

Miał być tylko szablon i już , ale nie byłabym sobą , gdybym z lekka nie podrasowała po swojemu .
I tak przykrywka otrzymała w prezencie sznureczek podobny do oryginalnego , tyle że z masy samoutwardzalnej oraz uchwyt , co by było łatwiej owe cosie - przydasie  wyciągać :) 

Całość polakierowałam wielokrotnie ultramatem połączonym z połyskiem  Bartka 









poniedziałek, 12 listopada 2018

Słodki sen w rustykalnym stylu


 Jak byłam małą dziewczynką uwielbiałam wielkie kokardy - w każdej postaci - nigdy mi to nie przeszkadzało, a moja mamusia zawsze mi mówiła, że to przesada. Jeśli myślicie , że słuchałam tych komentarzy, to jesteście w błędzie - ja je kochałam i już :) 

Kiedy zobaczyłam tę grafikę od razu pomyślałam, że brakuje tutaj kokardy -właśnie  takiej wielkiej przesadzonej troszkę ....I co się stało ? 

Kupiłam Mireczce klej do decou i gdy przyjechała go odebrać przywiozła mi w prezencie kilka odcisków z foremek silikonowych - ku mojej uciesze pojawiła się wśród nich ta piękna , duża kokarda. Przyszłam do domu i zabrałam się do pracy i już wiedziałam gdzie ją wykorzystam .

Początkowo miałam zupełnie inny plan niż ten , który stał się rzeczywistością. 
Przespałam się z tematem i doszłam do wniosku, że ta dziewczynka  może chciałaby mieć takie dużą drewnianą skrzynię w kształcie łóżka  - bo ja bym taką szczerze mówiąc nie pogardziła  ....

Wieko to prosta forma - grafika na klej do decou i tona lakieru połysk Bartka  , zaś cała reszta to mieszanina bejcy rustical, farby hybrydowej antyczna biel ( efekt starej farby i splash ) oraz metalicznej farby extreme light antyczny orange - no i oczywiście lakier, ale tym razem ultramat .

Mam nadzieję, że stare drewniane łóżko to dobra propozycja na słodki sen w stylu rustykalnym 










Kordę pomalowałam tylko farbą metaliczną 






piątek, 3 sierpnia 2018

Co mi w duszy gra


Ostatnimi czasy sama nie wiem co mi w duszy gra, bo ciągle zabieram się za nowe wyzwania i się nakręcam. 
Dostałam od koleżanki różowe tekturowe pudełko, bardzo dobrej jakości i postanowiłam coś z nim zrobić . Najwięcej pracy było z pokrywą, bo cały dół to tylko kawałki papieru do scrapu poszarpane na bokach i postarzone tuszem do stempli 





Górę najpierw w całości pokryłam białym gesso Cadence tworząc nierównomierną strukturę....potem pod wpływem pudrów antycznych - róż i beż - ta struktura ujrzała światło dzienne . Chodzi o to , że dopiero wtedy widać było jej zarysy. 
Na gesso ( kiedy przeschło ) przykleiłam kawałek koronki, odlew gipsowy róży, listki i kwiatki z materiału  , drewniane serduszka i posypałam kamyczkami ozdobnymi. Jak to wszystko dobrze się skleiło ( użyłam heavy body gel pentartu ) to jeszcze raz pociapałam gesso, i na koniec wszystko zapudrowałam - wcześniej wspomnianymi pudrami antycznymi . Boczki to wyciski z masy przy pomocy foremek silikonowych ...i to wszystko .... dodam tylko, że to pierwsza moja taka praca ...

Miłego oglądania :) 








piątek, 20 lipca 2018

Dwustronna kartka mix media - scrap - decou


No to wpadłam jak śliwka w kompot - tak mi się podobają te mix mediowe kartki, że ciągle coś mi do głowy przychodzi i kombinuję dalej . Póki mam ochotę to zabawa jest przednia.

Kartka jest wykonana na czymś w rodzaju birmaty . 
Przed położeniem szablonu zawsze maluję gesso, żeby wszystko się dobrze trzymało, potem w ruch poszły różne pasty postarzające . 
Dekorek na środku zrobiłam przy pomocy foremki i masy , której niestety już nigdzie nie można kupić, a była najlepsza - z Kika . Dziewczynka przyklejona na klej do decoupage i polakierowana lakierem połysk Bartek .... 







Natomiast drugą stronę pomalowałam czarną farbą hybrydową Cadence i przetarłam pastą antyczną stare złoto . Kieszonka i wszystkie  elementy na tej stronie to papier i dodatki przeznaczone do scrapbookingu ...
Kilka miłych słów można zapisać po drugiej stronie małej karteczki, gdyż jest biała 






I w ten sposób powstała moja kolejna alternatywa dla typowej kartki okolicznościowej