Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świeczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Świeczka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 września 2022

Świeczka lody czekoladowo-waniliowe

 

Teraz czas dla smakoszy czekolady i wanilii. Wszystkie świeczki w szkle to wosk sojowy, a jak już wcześniej pisałam dzięki wyobraźni i odpowiednim foremkom można bawić się i wkręcać tych, którzy dają się wkręcać :) 
Knoty drewniane powodują, że spala się wolno, 
a zapachy czuć  w całym mieszkaniu.
 Jesień się zbliża, więc będzie przyjemnie w domku do której trafi. 










Świeczka - Lody pistacjowo-cytrynowe

 


Ostatnio moje rękodzieło brnie w kierunku świeczek. Jest to bardo pasjonujące przedsięwzięcie, bo odtwarzanie rzeczywistości , która nią nie jest niesamowicie wkręca. Najbardziej cieszy mnie sytuacja, kiedy obserwatorzy dają się wkręcić. 

To oznacza, że się udało :) 

Świeczka wykonana jest z wosku sojowego przy użyciu barwników tłuszczowych przeznaczonych do świec . Nieziemskie zapachy to zasługa naturalnych olejków . Pachnie w całym mieszkaniu nawet jak nie jest zapalona . Ja to uwielbiam :) 








wtorek, 1 lutego 2022

Pastelowe komplety świeczek


 Największy ze wszystkich ludzi, Jezus, powiedział słowa, które są moim mottem życiowym :

           "Więcej szczęścia jest z dawania, niż z otrzymywania" 

Toteż ten kompet świeczek wylądował na śląsku u mojej rodzinki. Obdarowani szczęśliwi, a ja zadowolona, że mogłam im sprawić radość :) 

I tu też się sprawdza maxyma - dla każdego, coś dobrego

                  Ciocia lubi kolor niebieski, a świeczki mają zapach kawy



Moja kochana kuzynka otacza się ciepłymi promieniami słońca ,
 a nozdrza pochłaniają wszelkie cytrusy


               Natomiast wujaszek to miłośnik pomarańczy, piernika i wanilii 





Romantycznie w szkle

 


Zjedliśmy pyszne jogurty z Biedronki, które oczywiście kupiłam dla szklanych słoiczków :)

Przyznacie, że prezentują się uroczo, a zatopiony w nich wosk sojowy o zapachu róży wypełni dwa mieszkanka przyjaciółek, które kochają ten sam kolor, tylko różnią się błyskotkami. Jedna lubi srebro, a druga złoto .

 No to, jak mówi stare powiedzenie: dla każdego coś dobrego :)





czwartek, 18 listopada 2021

Drugi zestaw lampionów z wsoku sojowego i palmowego

 


       Nie będę się powtarzała w treści informacji dotyczacych tych świeczek. W poprzednim poście -> TUTAJ  możecie sobie przeczytać jak robię te lampiony i czego do nich używam. 

W tym artykule chciałam zgromadzić kolejne, żeby mi nie zginęły, a może kogoś z Was zainspiruję do własnej twórczości :) 

                                        różana i została u mnie w domu




   ta trafiła w ręcę mojej Dyrekcji 

w podziękowaniu za rok współpracy


         ostatnie chwile letnich kwiatków zatopione w wosk 

mogą czarować w zimowe wieczory






te w prezencie poleciały do Szkocji , 
do moich kochanych siostrzyczek Angeliki i Marysi 





A te intensywne w ulubionych kolorach 
do mojej ukochanej przyjaciółki Agatki 




Jesteście ciekawi jak się spalają ?
To taka mała zajwka :) 



Lampionowe świeczki z wosku sojowego i palmowego

 


Covidowy czas trwa - niestety - i tak się złożyło, że wylądowałam na kwarantannie. Co by nie zwariować wzięłam się za świeczki. Niektóre z tych, co tutaj widzicie zrobiłam już wcześmiej, ale w końcu jest chwila, żeby je pokazać i troszkę więcej o nich powiedzieć.

Podstawą każdej lampionowej świeczki jest wkład, który potem ponownie zalewam obkładając go ( ten wkład ) kwiatkami, suszkami, listkami - co mi podejdzie pod rękę, i jaki pomysł się w głowie zrodzi. Wykorzystuję do tego zwykłe kubeczki papierowe na gorące napoje. Po zastygnięciu świeczki lekko nacinam od góry i delikatnie odrywam. 
Różnica w wosku sojowym i palmowy jest zdecydowana. 
Sojowy to wosk miękki , natomiast palmowy twardy i kruchy. 
Przy tworzeniu wkładów nie ma większej róznicy, ale już przy ponownym zalewaniu zdecydowanie lepiej się sprawdza sojowy - moim zdaniem.
Wartością dodaną tych świeczek jest ich spalanie. Poprzez podwójne zalewanie tworzy się lampion spalając świecę do środka. Wówczas dopiero dostrzega się jej piękno zatopione w wosku, gdyż blas światła podświetla zatopione elementy.  Na końcu artykułu zamieściłam zdjęcie.

Do barwienia używam specjalnych woskowych barwników, które można zakupić wszędzie tam, gdzie są półprodukty do tworzenia świec .

 Podobnie rzecz się ma z zapachami. Muszą być olejowe i najlepiej przeznaczone do świec, wówczas zapach rzeczywiście dłużej się trzyma.

pomarańcza i kawa







                                                wanilia i cytryna z imbirem 







to jest przepiękny zapach czarnego opium 


bergamotka , chanel 5, kawa z czekoladą 
 



                    Poniżej sami zobaczcie jak pięknie się spalają :)