czwartek, 16 lutego 2017

Mini szkatułka , opalane drewno , bejca , spękania


Mini szkatułka na pierścionki lub delikatne  łańcuszki . Drewno opalone opalarką elektryczną bez czesania szczotką drucianą ( ponieważ takiej jeszcze nie posiadam ). Chciałam zobaczyć jaki efekt będzie bez szczotkowania, i się nie zawiodłam - dość ciekawie i oryginalnie . Miałam w domu takie ostre narzędzie do przytrzymywania cebuli w czasie krojenia i tym porysowałam drewno wzdłuż słoi i wyszło takie coś ☺. Potem pomalowałam bejcą ostrężyna Bartka. Góra to wydruk na papierze soft ( jak postępować z tym papierem pisałam tutaj  ) plus spękania dwuskładnikowe . Tym razem wypełniałam je mieszanką białej  pasty antycznej oraz wax pasty białe złoto - obydwa preparaty pentartu .  













wtorek, 14 lutego 2017

Logo łódzkiej grupy decoupage sŁodziaki


Od dziś na wszelkich targach i jarmarkach, gdziekolwiek tylko będziemy ( reprezentanci łódzkiej grupy decoupage sŁodziaki )  się pojawiać będzie i ONO.  Dzięki zdolnościom graficznym jednej z koleżanek - Pauliny Siweckiej ( In my eyes )  - mamy super LOGO. Bardzo byśmy chcieli, aby Łodzianie w końcu zaczęli doceniać nasz trud rękodzielniczy i żeby ten napis przyciągał ich niczym magnes ... Mamy nadzieję, że wszystkim się spodoba i wszystkie łódżkie sklepy z tanią chińszczyzną splajtują, bo ..... po gadżety , które tworzą klimat domu będą przychodzić w każdą pierwszą sobotę miesiąca na Rękodzieło na Eko Targu, albo w inne miejsca, o których będziemy informować na bieżąco. 

Zapraszamy serdecznie 
                                   sŁodziaki

poniedziałek, 13 lutego 2017

KASIA - kobieta z pasją


Właśnie dzisiaj nastąpił ten dzień, kiedy oficjalnie mogłam podzielić się swoją pasją z czytelnikami portalu dla kobiet Uroda i Zdrowie

Artykuł z cyklu :

sobota, 11 lutego 2017

Kogut na desce Bartka

Kilka dni temu pojawił się konkurs w szkole mojego syna o tematyce " Koguty, koguciki". Były do wyboru dwie techniki - płaska i przestrzenna. Mój syn postanowił wziąć udział w tym konkursie, ale chciał zrobić coś przestrzennego. Poddałam mu myśl, że mogę mu powiedzieć, jak krok po kroku zrobić coś z decoupage, a on bardzo entuzjastycznie podjął temat. Najprostszą formą jest deska, ale nie wiedziałam, czy to się zaliczy do tej kategorii. Po ustaleniu z nauczycielem, że tak, pojechałam do MDK w Łodzi i zakupiłam potrzebne elementy. Ponieważ to praca Bartka, więc kupiłam kilka rzeczy więcej, żeby mógł sobie wybrać co chce zrobić...Postanowił i zrobił ☺Oczywiście pytał mnie o rady i wskazówki, bo nigdy takiej pracy nie wykonywał , ale naprawdę on wykonał tą pracę sam. Sam podejmował decyzje jaki kogut, jaki kolor tła , czy chce bejcą , czy przecierką . Dodam, że ma 13 lat :) . Zobaczcie sobie jak to robił :)

Deska pomalowana emalią akrylową waniliową Śnieżka

 Po wyschnięciu przeszlifowana papierem ściernym 

 Boki oraz wyznaczony fragment na przedniej stronie pomalowane niebieską farbą kredową 


 Szlifowanie przecierkowe 


 Część pod serwetkę pomalowana klejem włoskim Supervinyl i pozostawione do lekkiego przeschnięcia, aby nie był mokry, a lekko lepki

 W międzyczasie nauka oddzielania 3 warstwy serwetki 

 Mało brakowało, a serwetka by się  podarła, ale udało się 

 I.....przyklejanie motywu...Bartek jest dowodem na to, że jeżeli przykleja się serwetkę we właściwy sposób to robiąc to pierwszy raz można mieć gwarancję sukcesu i być zadowolonym z pracy

 Pewnie, że kilka zmarszczek zostało, ale....moja pierwsza serwetka, a jego - to dzień do nocy - byłam źle uczona ...po prostu 😒

 Nadszedł czas na ostatnie szlify przed lakierowaniem - trzeba usunąć boczne niepotrzebne elementy, które nam nie są potrzebne 


 I czas na lakierowanie - myślał, że trzeba delikatnie, kiedy mu wytłumaczyłam jak trzymać pędzel - robił to jak profesjonalista ...

 Z kogutem była zabawa przednia. Nalałam do kilku małych pojemniczków różne kolory bejc i mówię - baw się, popatrz na koguta z serwetki i rób co chcesz

 Myślę, że wyszedł rewelacyjnie - zdolny chłopak, nie wiem, czy bym tak zrobiła ..... podpowiedziałam mu tylko, co ma zrobić, żeby nie było bardzo widocznych krawędzi - i proszę jak sobie poradził 

 Wpadł na pomysł,że chce szablon położyć - proszę bardzo ....ale jak zobaczył co z tego wyszło mówi - okropnie....mamuś , można to zamalować, a ja na to - po to lakierowaliśmy wcześniej, żeby w razie czego można było zmyć...no i tak też się stało - lakier i szlif tak go zmęczył, że był szczęśliwy, że musiałam wyjść, to miał chwilę dla siebie 

 Zapytałam jak wykończyć brzeg serwetki - stwierdził, że skoro nie szablon to może wstążka , albo sznurek - padło na sznurek - klej magik niezawodny

 Koguta też na klej przykleił

 Ostatnie przyłożenie i .....gotowe 

A tak wygląda całość - zdjęcia już ja robiłam ☺








czwartek, 9 lutego 2017

Peonie w pastelach



Przepiękna ozdoba pokoju w romantycznym klimacie . Góra to wydruk na papierze soft ( jak się przykleja taki papier pisałam w poprzednim poście  . Do wykonania przecierek na bocznych ściankach pudełeczka użyłam oczywiście farb kredowych - Daily Art - ocean grey, oraz harmony pink plus Pentartu - biały krem. 



Odlew narożnikowy to wykorzystanie foremek silikonowych i zastosowanie moddeliermasse . Przyklejam po wyciagnięciu z foremki na klej Magic, zabezpieczam lakierem. Tutaj pomalowałam kredówką ocean grey, po wyschnięciu przetarłam białą pastą antyczną Pentartu oraz na koniec delikatnie maznęłam patyną antyczną Stamperii cooper. 


No i to by było na tyle.....






środa, 8 lutego 2017

Hortensja vitage


                                 

Obraziłam się, ale jak widać nie na długo . No jak tu żyć pytam, jak żyć, kiedy głowa pęka od pomysłów, farbki się pięknie uśmiechają, a rączki aż się trzęsą do pracy :) Podobno taki stan się leczy - ale na szczęście - ja dzięki temu, co robię uspokajam moje skołatane nerwy ( mam w domu 13-latka  , fakt ten mówi sam za siebie 💣 ) . Wszelkie wymyślone i wyszukane zdjęcia drukuje mi Beatka na dowolnych papierach. Tym razem wymyśliłam sobie papier soft. Jeszcze nie pisałam jak się z nim postępuje, tzn jak JA z nim postępuję, bo ostatnimi czasy koncentrowałam się na papierze ryżowym lub serwetkach . No to po kolei .....
najpierw pomalowałam dolną część pudełka farbą kredową Daily Art - Dusty Green, kiedy wyschła ( trwa to błyskawicznie w przypadku kredówek ) położyłam Ocean Grey. Suche przetarłam papierem ściernym 100, bo 180 okazał się za drobny . Tak to wyglądało....


Wzięłam się za górę . Piękna hortensja , w której się ostatnio zakochałam :) Pudło machnęłam białą akrylówką , po wyschnięciu klej Supervinyl. Papier soft należy najpierw zamoczyć w wodzie, a jak się gość napije to go wyciskamy z wody i przykładamy do przygotowanej powierzchni ( podobnie jak w przypadku serwetek czy ryżowca, należy chwilę odczekać jak klej  nie będzie mokry ) . Delikatnie dociskamy i płaską dłonią przesuwamy od środka do brzegów całą dłonią . Jeśli nie macie wprawy proponuję położyć koszulkę do dokumentów i postępować dokładnie tak samo, bo możecie rozedrzeć mokry papier. 



Zależało mi, żeby pudło było mocno przetarte, więc motyw też musiałam przetrzeć - zrobiłam to papierem ściernym 240 kiedy już był bardzo suchy ( następnego dnia rano ). Wszystko pochlapałam suchym pędzlem śmietankową bielą kredową i polakierowałam. 
Zapewne zauważyliście, że w lewym dolnym rogu na papierze jest motyw jakby reliefu, więc wyszukałam wśród swoich szablonów taki, który by najbardziej pasował i dokończyłam róg - białą śmietanką i brązem . I...... znowu polakierowałam....kilka razy, szlif i lakier ( półmat Bartka ). 




Chciałam zamontować rączkę, albo gałkę, ale mój mąż powiedział, żebym nie psuła - no, skoro stwierdził, że popsuję, to niech ma swój udział ☺




PODOBA SIĘ ? ☺☺☺