wtorek, 11 kwietnia 2017

Stary taboret shabby chic


W piwnicy leżał sobie czarny mruk, strasznie zorany - taki to był on....


Ucieszyłam się, że on taki brzydki, bo dzięki temu mogłam go po staremu podrasować . Na tę czerń poszła biała akrylówka i po wyschnięciu pościerałam mu to co położyłam i wyszło tak ...


Dalej poszło już łatwo i przyjemnie - spośród całej walizki serwetek padło na tę ...



a jak staroć to staroć - przetarłam też serwetkę. Przyznam szczerze , że i zmarcha się pojawiła - ale , która starsza pani nie ma zmarszczki -  a jak to jest ta z radością związana , to nawet nie szpeci . Mnie się podoba - więc zmarszczka mnie nie razi ...
Aaaaaa....jeszcze troszkę podrasowałam nogi miętową kredówką, lakier ultramat Bartka i wosk 


I jeszcze kilka innych fotek - miłego wieczorku życzę ...









To nie mój pierwszy taboret - w poprzednim pokazałam przy okazji jak przykleić serwetkę na dużej powierzchni - zapraszam zainteresowanych do poczytania ☺




niedziela, 9 kwietnia 2017

Pudło haba labo przerobione na damską bieliznę


Dostałam do zrobienia wielkie czerwone  pudło . Miało być całe oklejone panterką, ale byłoby nudne, więc wymyśliłam coś takiego. Poza tym i tak będzie podobno stało w szafie, a co w  nim będzie to ja sama nie wiem , mojemu mężowi skojarzyło się z jednym - zresztą mnie też 💕 
Górę postanowiłam okleić panterką , z delikatnym akcentem miedzianej pasty antycznej pentartu . 




 Na środku był taki napis ....


Trzeba było jakoś to zakryć - kartkę z brystolu pomalowałam klejem do decou , przykleiłam serwetkę i polakierowałam trzy razy. Nie wyglądało to ładnie - takie łyse, więc dekorki zrobiłam i już...



 No i w taki oto sposób powstało pudło na damskie przydasie ❤





czwartek, 6 kwietnia 2017

Puszka Saga w stylu shabby chic


Z tą puszką to było niezłe halo ☺. 
Taka oto wpadła w moje ręce .....


Miałam z niej zrobić puszkę na kawę, ale gdy ją pomalowałam farbami kredowymi i zaczęłam przecierać okazało się, że blaszka , z której jest zrobiona jest bardzo miękka . Jakoś nie zauważyłam tego wcześniej - wieczko nie chciało się zamknąć, czysty koszmar. Postanowiłam ją wywalić, ale pomyślałam, że może coś jednak spróbuje z niej zrobić - na przykład może służyć jako pojemnik na jakieś przydasie -  kredki, pędzle czy inne przybory ... 
Zrobiłam kilka odlewów , poszedł w ruch motyw kwiatów , werniks pekający renesansu i wax pasty ..... 















poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Chustecznik shabby chic w kolorze blue



Uwielbiam tę technikę. Wymaga trochę pracy, ale efekt dla mnie jest rewelacyjny. Po raz pierwszy w taki sposób wykonałam szkatułkę róża w trzech kolorach schabby chic . 

 Tym razem połączenie grafitu, jesansu i vintage - oczywiście farby kredowe Hag Art. Oczywiście tak przecierałam papierem, aby uzyskać słoje dokładnie wg wzoru na chusteczniku ....

 TYŁ LUB PRZÓD

 PRZÓD LUB TYŁ

Natomiast na boczkach przykleiłam odlewy wykonane masą z Kika w foremce silikonowej ...


Góra to motyw serwetkowy przyklejony w sposób , który jest mi najbliższy - a dokładnie opisywałam go tutaj 

I tak powstał nowy smarkatnik na moim parapecie ....☺




czwartek, 30 marca 2017

Mydełka glicerynowe


Ta dammmmmmmmmmmmmmmm......udało się ☺
Po wielu próbach w końcu coś wyszło ... Bazę glicerynową kupiłam na allegro , foremki silikonowe w kształcie różyczek w osiedlowym sklepiku. Oglądałam kilka filmików jak zrobić mydełko i pomyślałam, że też spróbuję .... Początkowo nic nie wychodziło jak trzeba. Zatapiane kwiatuszki i inne elementy ciagle mi wypływały na zewnątrz, ale poprosiłam o pomoc dziewczyny w grupie rękodzielniczej i mi poradziły , żeby  zalać troszkę na dnie te elementy , i za chwilkę zalać resztę. tak zrobiłam i w końcu wyszło - a przy tym mają piękny cynamonowy zapach :) 





TUTAJ można zobaczyć inne kompozycje 

poniedziałek, 27 marca 2017

Mini szkatułka z motylem


To jest bardzo prosta szkatułka , którą zrobi spokojnie początkująca decoupażystka ☺

W tym malutkim pudełeczku górę pomalowałam  białą farbą akrylową , bo jest to najlepsze rozwiązanie , jeśli chcemy, aby motyw serwetki oddał nam oryginalne kolory. Kilka ładnych warstw lakieru półmat Bartek i koniecznie  szlify pomiędzy lakierowaniem papierem ściernym 240 . Boczki to farba kredowa cappuccino Hag Art , lakier ten sam , co na górze oraz wzór z szablonu wykonany farbą kredową - bawełna. Na sam koniec całość popstrykałam suchym pędzlem bitumem i farbą. Próbujcie   , to nie jest trudne :) 







niedziela, 26 marca 2017

Świecznik ornamentowy


Już jakiś czas się zabierałam do zrobienia tego świecznika . Dawno temu kilka takich - z dwóch zbitych  płyt mdf - zrobił mój kolega . Wykorzystałam tutaj farby kredowe, akrylowe oraz motyw ornamentowy z serwetki.
Na boki przykleiłam klejem magik odlewy wykonane przy pomocy foremek silikonowych masą z Kika . Pomalowałam szarą farbą Hag Art . Po wyschnięciu przetarłam całość białą pastą antyczną Pentart. Góra - podkład pod serwetkę to biała farba akrylowa - a potem wszystko szło tak jak zawsze podczas przyklejania serwetki . Tym razem jednak zastosowałam 2 warstwy lakieru, szlif, lakier i na koniec całą pracę zawoskowałam woskiem . Górę wypolerowałam , a boki lekko przetarłam, żeby pozostawić matową strukturę . 

A teraz możecie nacieszyć swoje oczy fotkami - uwielbiam je w dużych ilościach ☺