Wiosna idzie wielkimi krokami bo ja w romantyczne klimaty wpadłam po uszy 💕
Nie wiem czy to już nudne się staje, ale tak jakoś samo wychodzi.
Szufladki mają to do siebie, że można je wykorzystać na wiele sposobów i są doskonałą altermatywą dla pudełek . Już kilka mam w zanadrzu, bo poszalałam ostatnio z ich zakupem, a tym razem pokombinowałam z pastami shabby chic Cadence . Wykorzystując tylko dwie z nich stworzyłam strukturę grubych kartek . To nie jest trudne. Nakłada się pastę, a potem patyczkiem tworzymy strukturę rozprowadzając pastę wzdłuż pudełka - i już. Jak pasta wyschła to lekko przetarłam szarym pudrem antycznym i zabezpieczyłam ultramatem Americany .
Jeśli chodzi o motyw na szufladce to jest to transfer wydrukowanej na laserowej drukarce grafiki. Jak to zrobić możecie sobie przeczytać TUTAJ .
Zależało mi na supermacie, więc polakierowałam ultramatem Americany
Natomiast gałeczka z przodu jest bardzo prosto zrobiona - różowa farba hybrydowa Cadence plus stempelek imitujący spękania
No i tak oto powstała kolejna szufladka , która wpadnie w dobre łapki , aby cieszyć oko i serce 💚💚



















































