środa, 27 stycznia 2016
piątek, 22 stycznia 2016
Hobby a praca
Dzisiaj tak sobie pomyślałam, że bardzo byłabym szczęśliwa, gdyby to co robię stało się moją pracą....hmmm. Niestety nie stać mnie na to, ale mam cichą nadzieję, że kiedyś stanie się to faktem :) Nie tylko mam nadzieje, ale jestem tego pewna - prędzej czy później tak :)
A póki co, nie ma co czekać na ten czas, trzeba wziąć się do pracy, a tym samym sprawić sobie przyjemność z tworzenia i dzielenia się swoją pasją ,pa :)
niedziela, 17 stycznia 2016
Nowe wyzwanie - lampion
Biorę się za coś, czego jeszcze nie robiłam...a mianowicie - lampion. Zakupiłam w Ikei coś w rodzaju dzbanka, albo jak kto woli słoika, i postanowiłam zrobić z tego coś, co będzie zdobiło mój stół .
Na temat wykonania takiego lampionu , jak zwykle - najlepiej dla mnie - mówi Pani Kasia z Inspirello .
No to do dzieła...zobaczymy co mi z tego wyjdzie...niebawem się pochwalę :)
Jeśli jesteście ciekawi jak mi wyszło ? - cały artykuł tutaj
niedziela, 10 stycznia 2016
Słodki trampek
No nie wytrzymam....ha ha ha., trampki , które nie śmierdzą, a wręcz przeciwnie - smakują wyborowo - to dopiero rękodzieło i sztuka....musicie to zobaczyć KONIECZNIE :)
Słodki trampek
sobota, 9 stycznia 2016
W grupie raźniej :)
Silna grupa pod wezwaniem, to jest to - a w tym wypadku wzywamy się do rękodzieła, do sztuki tworzonej z miłości do rzeczy oryginalnych oraz jedynych w swoim rodzaju . Jest kilka takich grup, w których można się poradzić, pokazać swoje prace, ale....trzeba też przejawiać pokorę, bo czasem i krytyka się pojawi. Jednakże krytyka to rzecz niezwykła, bo pokornych uczy, a dumnym nie pozwala się rozwijać.
Ja korzystam z przyjemnością z kilku takich grup, które są otwarte i nie trzeba za każdym razem jak się chce coś wrzucić czekać na akceptację ....zapraszam też - uczmy się, bo wiedzy nigdy nie za dużo
Decoupage pl
Decoupage
Samouki decoupage.pl
Shabby chic, styl, meble,dodatki ,rękodzieło
środa, 6 stycznia 2016
Kobieta zmienną jest :)
Kobieta zmienną jest ....nie od teraz to wiadomo . Z jednej strony jak mam wolne, to chcę sobie odpocząć i nic nie robić. Jak siedzę to znowu myślę co powinnam robić....jak już robię to nie jedną, a dziesięć rzeczy na raz, po czym wieczorem stwierdzam - jaka to ja jestem zmęczona....
Jednakże do jednej pracy nie trzeba mnie wcale zmuszać - wręcz przeciwnie - sama wymyślam co by zrobić - pasja tworzenia...kocham to , a jeszcze bardzo lubię czytać ( to tak na marginesie ). Dzisiaj na warsztat wzięłam kolejny chustecznik. Dlaczego właśnie on ? Otóż z przyjaciółmi zazwyczaj jest tak, że nie zapowiadamy się na tydzień wcześniej - zazwyczaj podkreślam - lecz jest to spontan . I co, i ciągle nie mam ze sobą tego co bym chciała im dać już od dłuższego czasu . Postanowiłam więc zrobić go dzisiaj , no , o pewne szczególiki musiałam spytać, ale reszta - sza....cicho sza...nic nie wiedzą, co i jak :) Obserwujcie moi drodzy , bo niebawem pojawi się nowy wpis w zakładce - Od kuchni :)
wtorek, 5 stycznia 2016
Swędzące ręce ....
Czy wiecie co to są " swędzące ręce " ?....Wiecie , na pewno wiecie....to stan, kiedy ręce same się trzęsą , żeby coś zrobić. Wówczas załącza się myślenie - ale co ? Brak odbiorcy, brak materiału . Ale, ale , niedawno pisałam o metamorfozach , no właśnie - można coś przerobić u siebie - małe coś , a cieszy :) I to zrobiłam ja - Kasia - dzisiejszego dnia, a właściwie - przed chwilką :)
Zapraszam ....odświeżona szafka z koszyczkami
poniedziałek, 4 stycznia 2016
Metamofroza
Lubicie metamorfozę ? Ha, która kobieta tego nie lubi...codziennie się jej podejmujemy stając przed lustrem co rano....A facet... "no się wie " - niby nie, a jak już wejdzie do łazienki do trudno się doczekać swojej kolejki :)
Ale, ale, to nie stronka o urodzie ...chociaż, piękno nie tylko mieni się na naszych twarzach, w ubraniach, ale przede wszystkim piękno mamy w sobie .
Wszystko co sobą reprezentujemy to jest piękne albo brzydkie..to od nas zależy jak inni będą nas postrzegać....
Jak już wiecie ja odkryłam piękno w rękodziele, i powiem Wam, że właśnie szykuję kolejną stronę - Metamorfozy. Było ich więcej, ale ponieważ nie miałam zdjęć tzw. "przed" to tu wrzucam tylko te , które sami możecie ocenić jak sie zmieniły. O pozostałych piszę na blogu w różnych miejscach - zapraszam do lektury :)
Jak już wiecie ja odkryłam piękno w rękodziele, i powiem Wam, że właśnie szykuję kolejną stronę - Metamorfozy. Było ich więcej, ale ponieważ nie miałam zdjęć tzw. "przed" to tu wrzucam tylko te , które sami możecie ocenić jak sie zmieniły. O pozostałych piszę na blogu w różnych miejscach - zapraszam do lektury :)
niedziela, 3 stycznia 2016
Dzisiaj ostatni taki luzacki dzień, bo od jutra prawie wszystko wraca do normy i niestety nie zawsze jest czas na pasję, czego z serca żałuję...ale cóż - cieszę się z tego co jest, z tego co mam, z tego kim jestem . Będę wdzięczna jeśli będziecie chcieli podzielić się Waszymi spostrzeżeniami na temat tego co robię, jak to robię , a może coś komuś się szczególnie spodoba, chętnie wykonam - jeśli oczywiście sprostam oczekiwaniom ....a teraz zabieram się za kolejną podstronkę - szkatułki i herbaciarki
do dzieła :)
piątek, 1 stycznia 2016
Piękne słońce zaglądające do moich okien powiedziało mi - Dzień dobry :)
To będzie przyjemny dzień....szczególnie, że za sprzątanie się wziął mój mąż - hurrraaa ....a ja sobie przygotowuję kolejne zdjęcia na stronkę - tym razem to szkatułki i herbaciarki ....nawet nie sądziłam , że aż tyle się ich nagromadziło , i każda ma swoją historię - wspomnienia musiałam uruchomić, żeby Wam opowiedzieć, jak to z nimi było....ale - ha ha ha - zgadnijcie , co chciałam napisać - tak....właśnie to .....musicie CIERPLIWIE poczekać :)
czwartek, 31 grudnia 2015
Babski wieczór :)
Większość szykuje się na zabawę, a ja.....postanowiłam zrobić prezent dla koleżanki, która 2 stycznia robi babski wieczór.....wszystkiego się możecie dowiedzieć obserwując zakładkę " Babski wieczór " :)
Pierwociny
Witajcie w ten piękny , mroźny ostatni dzień roku :) Dla mnie jest on taki, jak każdy inny, ale ponieważ cały czas cierpliwie czekam, aż się coś ruszy w temacie stronek postanowiłam pokazać Wam jak wyglądały moje początki....
Są to moje wypociny, które wykonałam nocami , kiedy złapałam bakcyla ( wspomnianym w historii o mnie ) . To było dokładnie rok temu - między 12-20 grudnia 2014 r. Choć mocno nieudolne, to włożyłam w nie tyle serca, że ho ho......i oczywiście trafiły do rąk tych, których bardzo kocham :) Także......nie zrażajcie się jak Wam coś nie wychodzi....wszystko przychodzi z czasem - no...chyba, że brakuje cierpliwości - jak u mnie w przypadku nieszczęsnych koszyczków :)
I tak tworząc kolejne dzieła doszłam do wniosku, że można się dzielić swoją radością, a nie zamykać się w skorupie złych emocji i braku poczucia własnej wartości. Jakkolwiek miało się to rozwinąć z pomocą mojej córeczki założyłam stronę na FB Rękodzieło. Jak macie ochotę - zapraszam. Z ilości polubień wnioskuję, że nie idzie mi tak źle, ale chcę się dalej rozwijać....Kiedy sięgam po kolejną moją pociechę nigdy nie wiem, co z niej urośnie - i chyba to kręci mnie najbardziej.....a jak jest u Was?
środa, 30 grudnia 2015
Koszyczki
Ponieważ nic mi nie wychodzi z tymi stronami , więc postanowiłam nie trzymać Was dłużej w niepewności i powiem już dzisiaj co niestety nie będzie już udziałem mych rąk......OTO I ONE
Koszyczki plecione z gazet .....Nie mam do nich cierpliwości, choć można stworzyć cudeńka......cieszę sie, że spróbowałam, nalizałam się kleju - tak przy okazji , i znam trud mycia poklejonych, brudnych od druku rąk. Dlatego moi kochani - szacun dla kolegów i koleżanek, którzy to robią :)
Blog - pamiętnik
No i się męczę , bo oczywiście jestem zupełna noga co do prowadzenia bloga i jego konstrukcji i układu i ....stanęłam w miejscu.... Hmmmmm.....
Nie mam zielonego pojęcia jak Wam pokazać co mi na większą skalę zupełnie nie sprawiało radości, choć przyznaję chwilowo - tak , ale stwierdziłam, że nie mam do tego cierpliwości......
Ale, ale....jak już o cierpliwości mowa, to musicie się w nią uzbroić, a jak odkryję tajniki dodawania nowych postów na kolejnych stronach, to w zakładce - zdjęcia - dowiecie się co okazało się sztuką nie dla mnie....a sztuką niewątpliwie jest patrząc na przepiękne prace kolegów i koleżanek. :)
Bardzo zagmatwany wpis - ale zupełnie odzwierciedla moją zagmatwaną naturę .....
Bardzo zagmatwany wpis - ale zupełnie odzwierciedla moją zagmatwaną naturę .....
Subskrybuj:
Posty (Atom)



