środa, 22 kwietnia 2020

Wiosenne spełnienie marzeń


No to popłynęłam na maxa. 
Normalnie nie mogę się oderwać od tych kwiatuszków .

Ponowanie sięgnęłam po kolekcję Dixi Craft Vintage Flowers. Naprawdę niewiele trzeba, żeby stworzyć karteczkę pełną uroku i romantyzmu . Cóż mam dalej pisać - sami zobaczcie :) 












wtorek, 21 kwietnia 2020

Nasz przyjaciel jeż


Historia tych pudełeczek pokazuje, że przyjaźń nie ma żadnych tajemnic ....

Dwa króliczki pędzą nad strumyk bo jakiś czas temu zauważyły, że nad brzegiem wielokrotnie pojawiały sie dziwne postacie. Pełzały i pełzały , a w głowie królisiów dźwięczły same znaki zapytania. W tym pedzie nie zauważyły, że minęły po drodze swego przyjaciela jeża który głośno za nimi wołał, żeby na niego poczekały. I tu się na chwilę zatrzymajmy : prawdziwa przyjaźń to nie guma do majtek - nie może się ciagnąć w jedną stronę. Króliczki, choć bardzo zaciekawione obcymi przybyszami zaczekały na swojego przyjaciela i już nie w podskokach  , lecz dostosowując się do możliwości jeża powędrowały nad strumyk. Gdy juz tam dotarli, cała trójka długo analizowała kim mogą być ci nowi w ich okolicach - a czy zagadka została rozwiązana wiedzą tylko oni ...... 

Do pracy wykorzystałam okragłe pudełka tekturowe z Empiku, które są kiepskiej jakości ze względu na swojego wykonanie, bo farbę i duzą ilośc lakieru przyjmują całkiem fajnie. Grafiki to cudne obrazki z Craftskryni plus moje ukochane farby akrylowe Cadence do malowania . 











I taka jest właśnie przyjaźń .... 

czwartek, 16 kwietnia 2020

Mała księżniczka


Fajne są te pudełecza zamykane na kołeczek , dość dobrze się trzyma i skarby w nich trzymane nie mają szansy na wypadanie . Z pewnością mała księżniczka bez problemów będzie mogła przenosić swoje ukochane drobiazgi ....

Grafikę znalazłam w sieci i wydrukowałam na zwykłej kartce . 
Najpierw pomalowałam pudełko na biało, ponieważ biała grafika jest wymagająca. Bałam się , że mogłoby przebijać namoczone klejem drewno .

Na boczki położyłam przy pomocy szablonu szpachlę Vidaron , pomalowałam dwukrotnie białą farbą hybrydową , polakierowałam i gotowe :) 






Kwiaty dla Ciebie


Lubię oglądać DDTVN, ale po co to robić bezużytecznie ? Zazwyczaj w tym czasie coś tam sobie dłubię , a tym razem były to małe kwiatuszki z wykorzystaniem papierów kolorowych i dwóch dziurkaczy 



Potem już tylko pomysł i gotowe :) 










Mini szkatułki w stylu shabby chic


Mini, mini , minióweczki ...
Mini albumy , mini foldery  , mini kopertówki mini kwiatuszki   ... 
a teraz mini szkatułki :) 

Coraz bardziej podoba mi się spędzanie czasu na tej kwarantannie . 
Tyle rzeczy udało mi się zrobić , a pomysłów dalej nie brak . 

Niedawno przyszło zamówienie kolejnych drewienek. 
Tym razem z Drewlandii i przy okazji 
z całkiem spokojnym sumieniem mogę polecić ich produkty. 

Wczesniej jak zamawiałam z Craftskryni grafiki to nie sądziłam , że te shabby są takie malutkie, ale w sumie dobrze się złożyło, bo przecież takie mini szkatułki też są potrzebne . Z drugiej sytony, nie są one aż tak małe, żeby nie zmieścić nawet sporej ilości pierścionków lub łańcuszków. 

Ma wymiary 6/9 więc jest spoko ....

Styl shabby chic charakteryzuje się delikatnymi przecierkami , pastelowymi kolorami i romantycznymi grafikami . Myślę, że moja praca całkiem oddaje ten klimat ....











poniedziałek, 13 kwietnia 2020

W scrapowym ogródku niezapominajek


Niestety nie mam swojego ogórdka . Jedyne co, to kupiłam bratki, posadziłam na małym balkonie i w cieplejsze dni upajam się ich widokiem. 
Ta kwarantanna mnie czasem martwi, a czasem cieszy - pewnie jak większość z nas, mam chwiejne emocje. 

Dzisiaj zatęskniłam za niezapoinajkami . 
Nic nie stanęło na przeszkodzie, abym sobie sama posiała mój mały scrapowy ogórdek .

Jak robię takie kwiatuszki pisałam przy okazji postu w vintagowym klimacie . Jedynie metoda tutaj jest troszkę inna bo wykorzystałam do wyginania płatków pensetę . 

Prosta sprawa , a jaki urok :) 









niedziela, 12 kwietnia 2020

Szczęścia na wiosnę


Zwariowałam z tymi kwiatkami  , ale ja już tak mam, jak się do czegoś zapalę to nie mogę zgasnąć :) 

Znalazłam resztkę papieru, który mi został i pomyślałam, że jest tak piękny sam w sobie, że tylko wystarczy dorobić kwiatuszki i gotowe . 

Tasiemkę wkleiłam pod spód , a po drugiej stronie kartki też przykleiłam kwiatiuszka, tylko zapomniałam zrobić zdjęcie. Poszło nawet szybko. Ta metoda wywijania płatków za pomocą pensety jest genialna . 

Trzymajcie się cieplutko, nie wychodźcie z domu i twórzcie :)